BESTSELLER Popraw zgarbione plecy -11% + 🎁 BONUSY
BESTSELLER Popraw zgarbione plecy -11% + 🎁 BONUSY
Ciągłe napięcie w dolnym odcinku pleców, uczucie sztywności i wrażenie, że kręgosłup jest bez przerwy przepracowany – brzmi znajomo? Zanim zaczniesz szukać skomplikowanych diagnoz i martwić się na zapas, warto po prostu stanąć przed lustrem i przyjrzeć się swojej postawie.
Nasz kręgosłup naturalnie wygina się w łuk w dolnej części. To fizjologiczna lordoza, która działa jak amortyzator i jest ciału absolutnie niezbędna do prawidłowego funkcjonowania. Schody zaczynają się wtedy, gdy to wygięcie staje się zbyt głębokie, a całe przeciążenie zaczyna kumulować się w dolnej części pleców. Taki stan nazywamy właśnie hiperlordozą lędźwiową.
Taka postawa to nie tylko kwestia wizualna, w której mocno przodopochylona miednica pociąga za sobą środek ciężkości (co przy okazji często uwydatnia wystający brzuch). To przede wszystkim potężne, codzienne obciążenie dla narządu ruchu, które po prostu odbiera komfort życia.
W tym artykule wyjaśnię, z czego dokładnie wynika nadmierna lordoza lędźwiowa i jak na co dzień z nią pracować, żeby skutecznie odciążyć kręgosłup.
Z anatomicznego punktu widzenia odcinek lędźwiowy jest niezwykle silny i masywny – jego struktura została stworzona właśnie po to, by bezpiecznie przenosić obciążenia i utrzymywać ciężar naszego ciała. Skoro jest tak wytrzymały, to do utrwalonych zmian w jego ustawieniu nie dochodzi z powodu jednego gwałtownego ruchu. Zazwyczaj to my sami powoli pracujemy na ten problem.
Długotrwałe przebywanie w pozycji siedzącej i ogólny siedzący tryb życia sprawiają, że ciało krok po kroku fizycznie dostosowuje się do formy, w której spędza najwięcej czasu. W ten sposób z własnej woli „rzeźbimy” sobie ustawienie, które z czasem utrwala się jako wada postawy ciała.
Z punktu widzenia anatomii, przy hiperlordozie lędźwiowej dochodzi do wyraźnej nierównowagi w obrębie układu mięśniowo-szkieletowego. Z przodu ciała pojawia się przykurcz zginaczy stawów biodrowych, a z tyłu mocno spina się prostownik (i ogólnie cała grupa prostowników grzbietu). Jednocześnie partie, które powinny dbać o stabilizację sylwetki, czyli mięśnie brzucha oraz pośladków – ulegają osłabieniu.
To sprawia, że pogłębia się przodopochylenie miednicy. Przód ciała zostaje wypchnięty, z tyłu widać mocno wystające pośladki, a dolnej części pleców całkowicie brakuje wsparcia, co ostatecznie wywołuje ból i kolejne przeciążenia.
Przede wszystkim wtedy, kiedy pogłębionej lordozie towarzyszą dolegliwości, takie jak ból, dyskomfort, uczucie sztywności czy ograniczenie swobody ruchu. Sama pogłębiona lordoza lędźwiowa nie oznacza jeszcze, że z Twoim kręgosłupem dzieje się coś złego i koniecznie trzeba ją „naprawiać”.
Jeżeli Twoje ciało funkcjonuje sprawnie, możesz swobodnie się ruszać i nie odczuwasz żadnych dolegliwości, nie ma potrzeby na siłę dążyć do zmiany wyglądu czy ustawienia kręgosłupa tylko dlatego, że odbiega ono od książkowego wzorca.
O ruch oczywiście warto dbać niezależnie od tego, jak wygląda Twoja postawa. Jeśli jednak pogłębionej lordozie towarzyszy ból, napięcie, sztywność lub trudność w wykonywaniu określonych ruchów, warto przyjrzeć się funkcjonowaniu całego ciała i odpowiednio dobrać ćwiczenia. Celem nie powinno być wtedy „wyprostowanie” kręgosłupa za wszelką cenę, ale przede wszystkim poprawa jego funkcji, zwiększenie możliwości ruchowych i zmniejszenie dolegliwości.
Najbardziej oczywistą rzeczą, którą widać gołym okiem, jest oczywiście nadmierne wygięcie odcinka lędźwiowego. To przez nie brzuch wydaje się wypchnięty do przodu, a pośladki mocno odstają w tył. Jednak wizualna zmiana postawy to dopiero początek.
Z biegiem czasu przeciążone ciało może zacząć boleć. Może pojawić się przewlekły ból pleców, zwłaszcza w dolnej części, a także irytujące uczucie sztywności i ograniczenia ruchomości – często odczuwalne rano po przebudzeniu lub po dłuższym siedzeniu przy biurku.
Jeśli zignorujemy te dolegliwości i nie wprowadzimy do codzienności odpowiedniego ruchu, to ciągłe napięcie i postępujące osłabienie mięśni mogą prowadzić do rozwoju poważniejszych schorzeń. Z czasem rośnie ryzyko wystąpienia dyskopatii oraz zmian zwyrodnieniowych, a ze względu na mocne przodopochylenie miednicy – również problemów takich jak nietrzymanie moczu. Dlatego, żeby oszczędzić sobie tych wszystkich konsekwencji, warto zająć się swoją postawą już teraz.
Żeby skutecznie zmniejszyć obciążenie w lędźwiach i powstrzymać pogłębianie się hiperlordozy lędźwiowej, musimy zadziałać dwutorowo. Pewnie pierwsze, co przychodzi Ci na myśl, to konkretne ćwiczenia, które można od razu wykonać, żeby zredukować to napięcie i bardzo słusznie! Będą one tutaj bardzo pomocne, ale żeby na stałe utrwalić ten efekt i ogólnie mieć lepsze rezultaty, warto połączyć ruch z kilkoma codziennymi, drobnymi zmianami.
Od czego zacząć?
Aktywne przerwy w ciągu dnia: Długie przebywanie w jednej pozycji po prostu nam nie służy. Jeśli pracujesz przy biurku, rób regularne przerwy, by choć na moment zmienić ułożenie sylwetki czy przejść się po pokoju. Każda taka chwila przełamana ruchem to ogromna ulga dla całego układu ruchu.
Jeśli brakuje Ci pomysłów na szybkie przekąski ruchowe to wpadnij na mój Instagram po codzienną serię „Minutek bez scrollowania”.
Skoro wiesz już, na co zwracać uwagę w ciągu dnia, czas przenieść się na matę. Odpowiednio dobrany ruch pomoże Ci złapać balans między partiami, które są zbyt spięte, a tymi, które wymagają aktywacji. Poniższy zestaw podzieliłam na dwie części: pierwsza ma przynieść ulgę i zredukować napięcie, a druga ustabilizować miednicę i odbudować siłę.
Ćwiczenia należy wykonywać z pełną uwagą i nigdzie się przy nich nie spieszyć. Kluczowy jest tu spokojny, miarowy oddech, to właśnie kontrolowany wydech pomaga najlepiej aktywować głębokie partie mięśniowe brzucha. Pamiętaj też, żeby nie robić niczego przez ból i nie spinać ciała na siłę. Z czasem nauczysz się po prostu odpowiedniej kontroli nad ustawieniem miednicy, co naturalnie odciąży lędźwia.
Deska (plank): Przejdź do podporu na przedramionach i palcach stóp. Tutaj najważniejsza jest technika – napnij mięśnie brzucha oraz pośladki. Pilnuj, żeby biodra nie uciekały w dół, a odcinek lędźwiowy się nie zapadał. Wytrzymaj 20-30 sekund, cały czas miarowo oddychając. Możesz dodać unoszenie stopy nad podłogę.
Aby pracować efektywnie nad postawą potrzebny jest dopasowany ruch i przemyślany, kompleksowy program treningowy. Musimy systematycznie rozciągać to, co spięte, uczyć się aktywować osłabione partie i jeśli trzeba pracować nad poprawą przodopochylenia miednicy oraz zgarbionych pleców. Właśnie na tym skupiamy się w programie Trening na każdy dzień roku, w którym kompleksowo podchodzimy do zdrowia całego kręgosłupa.
Jak sama nazwa wskazuje, w programie „Trening na każdy dzień roku” nie musisz wymyślać, co dzisiaj ze sobą zrobić. Po prostu wchodzisz na platformę i wykonujesz trening zaplanowany na dany dzień. Możesz też oczywiście wrócić do poprzednich treningów z programu, które akurat masz ochotę powtórzyć, albo dowolnie je ze sobą łączyć. Treningi są różnorodne, a najważniejsze jest to, że każdego dnia czeka na Ciebie gotowy plan – wszystko jest przemyślane i znajduje się w jednym miejscu.
W ramach subskrypcji zyskujesz również pełny dostęp do wszystkich wyzwań miesięcznych na platformie. Są to między innymi wyzwania z treningami LPF (Low Pressure Fitness), które łagodnie wspierają mięśnie głębokie i są niezwykle pomocne przy pracy z brzuchem, a także wyzwania z treningami ABS, podczas których skupiamy się na świadomym i bezpiecznym wzmacnianiu tej partii. Pełny opis wyzwań na platformie, znajdziesz >>TUTAJ<<.
Warto pamiętać, że problem ten dotyczy nie tylko dorosłych. Dbanie o to, by dzieci miały na co dzień jak najwięcej różnorodnej aktywności, to absolutna podstawa. Ważne jest jednak nie tylko to, jak się ruszają, ale też co – jeśli np. chodzą do szkoły – jaki noszą plecak, bo to przecież dodatkowy ciężar, który stale obciąża kręgosłup.
Moja Lena w tym roku poszła do pierwszej klasy, więc przerabiałam ten temat na własnej skórze i dobrze wiem, jak trudno znaleźć w sklepach naprawdę dobrze zaprojektowany plecak. Odpowiedni model z usztywnionymi plecami i lekką konstrukcją ma tu gigantyczne znaczenie. Więcej na ten temat napisałam w tym artykule >>link<<.
Zwracanie uwagi na takie codzienne nawyki to najlepszy sposób, aby uniknąć u dzieci utrwalania się wad postawy i zapewnić im prawidłową postawę w przyszłości. Jeśli zauważasz wadę postawy u swojego dziecka odwiedź fizjoterapeutę pediatrycznego, który pracuje z najmłodszymi. Pomoże dobrać odpowiednie ćwiczenia dla Twojego dziecka.
To zależy od tego, skąd się wzięła i jak długo już trwa. Jeśli problem ma charakter wrodzony lub pourazowy, a zmiany są mocno utrwalone, całkowite „wyprostowanie” kręgosłupa do książkowego wzorca może być trudne lub niemożliwe. Zupełnie inaczej wygląda to wtedy, gdy nadmierna lordoza i konkretne skrzywienie wynikają ze złych nawyków siedzących i nierównowagi mięśniowej. W takich przypadkach regularna korekcja postawy, praca nad nawykami i celowane ćwiczenia potrafią zdziałać cuda – nie tylko przywracają ciału lepsze ustawienie, ale też skutecznie wygaszają codzienne dolegliwości bólowe.
Zmiana codziennych nawyków i regularny ruch to świetna podstawa, ale jeśli odczuwasz silny lub przewlekły ból, pierwszym krokiem powinien być specjalista i być może wykonanie badania RTG czy rezonansu magnetycznego. Profesjonalne leczenie i dobrze zaplanowana rehabilitacja i fizjoterapia są po prostu niezbędne, gdy ciało jest mocno zablokowane, a wada postawy zaawansowana. Fizjoterapeuta często wdraża masaż manualny, który pomaga głęboko rozluźnić zesztywniałe tkanki i rozpracować napięte powięzi. Taka celowana terapia uwalnia od największego napięcia i jest najbezpieczniejszą drogą, by przygotować ciało do późniejszych, samodzielnych treningów wzmacniających, które będą idealnym dopełnieniem w leczeniu hiperlordozy.
Nie. Gorset czy pas lędźwiowy nie rozwiązuje problemu, a używany na własną rękę może wręcz pogorszyć sytuację. Tego typu sprzęt działa biernie – usztywnia plecy i przejmuje pracę, którą z natury powinny wykonywać Twoje mięśnie. Jeśli będziesz go nosić na co dzień, mięśnie brzucha i pleców po prostu się rozleniwią i osłabną jeszcze bardziej. A to przecież właśnie one muszą być silne, żeby trzymać obręcz miednicczną w neutralnym ustawieniu. Gorsety stosuje się tylko w określonych sytuacjach medycznych i wyłącznie z polecenia lekarza. Podstawą pracy nad wadą postawy jest ruch i wzmacnianie osłabionych partii, a nie usztywnianie ciała.
Jestem trenerką medyczną - tą od zdrowego kręgosłupa i postawy. Od 12 lat pracuję jako trenerka, od 7 lat prowadzę własne studio treningu personalnego Invictus Training w Krakowie. Tworzę programy treningowe online i codziennie na Instagramie pokazuję jak w zaledwie kilka minut dziennie można zadbać o zdrowy kręgosłup, poprawić postawę i elastyczność ciała tak, by za 10 czy 20 lat czuć się tak samo sprawnie (albo nawet lepiej) jak dziś. Do tej pory pomogłam już tysiącom zapracowanych kobiet odzyskać sprawność, zmniejszyć garb i zmniejszyć dyskomfort w plecach po długich godzinach siedzenia za biurkiem.
Zapraszam Cię do moich programów treningowych, gdzie pokażę Ci, że poświęcając zaledwie kwadrans dziennie na ruch możesz odzyskać sprawność i elastyczne ciało, zmniejszyć zgarbienie pleców, przez co poczujesz się młodziej i pewniej siebie.
Jestem trenerką medyczną - tą od zdrowego kręgosłupa i postawy. Od 12 lat pracuję jako trenerka, od 7 lat prowadzę własne studio treningu personalnego Invictus Training w Krakowie. Tworzę programy treningowe online i codziennie na Instagramie pokazuję jak w zaledwie kilka minut dziennie można zadbać o zdrowy kręgosłup, poprawić postawę i elastyczność ciała tak, by za 10 czy 20 lat czuć się tak samo sprawnie (albo nawet lepiej) jak dziś. Do tej pory pomogłam już tysiącom zapracowanych kobiet odzyskać sprawność, zmniejszyć garb i zmniejszyć dyskomfort w plecach po długich godzinach siedzenia za biurkiem.
Zapraszam Cię do moich programów treningowych, gdzie pokażę Ci, że poświęcając zaledwie kwadrans dziennie na ruch możesz odzyskać sprawność i elastyczne ciało, zmniejszyć zgarbienie pleców, przez co poczujesz się młodziej i pewniej siebie.